Co zrobić z niemowlęcym rożkiem jeśli nasze dziecko już z niego „wyrosło”?

17/04/2018

Dzieci rosną bardzo szybko. Doskonale wie o tym każdy rodzic, któremu nie jeden raz przyszło z przerażeniem stwierdzić, że kupione niespełna miesiąc wcześniej buty wydają się być już na jego pociechę nieco przymałe. Dzieciaki po prostu (kolokwialnie rzecz ujmując) szybko „ze wszystkiego wyrastają”. Są jednak pewne rzeczy, które przy odrobinie fantazji można z powodzeniem wykorzystać nawet, gdy nie będą spełniać już swoich podstawowych funkcji. Jedną z nich są rożki niemowlęce.

Kilka pomysłów na wykorzystanie niepotrzebnego rożka dziecięcego

rozek niemowlecyTen niepozorny gadżet każdej „świeżo upieczonej” mamy, bez problemu może znaleźć szereg zastosowań również w okresie pozanoworodkowym i pozaniemowlęcym. Zamiast go wyrzucać (co nie dość, że jest zupełnie nieekologicznie to jest jeszcze ekonomicznie nieuzasadnione) można zrobić z niego pościel do wózka dla lalek, podłogę do samodzielnie zrobionego (niezwykle zresztą modnego ostatnimi czasy) tipi, albo np. wykorzystać go jako posłanie dla domowego czworonoga. Co jeszcze?

Inne, nieoczywiste sposoby użycia rożka niemowlęcego

Rożek niemowlęcy może posłużyć jako mata do przewijania, „kołderka” do wózka albo np. zwinięty w rulon jako poduszka typu wałek. Można z niego uszyć torbę na dziecięce szpargały, albo wykorzystać go jako siedzisko wyłożone na niewygodnym plastikowym krześle.

Potrzeba matką wynalazku

Oczywiście takich pomysłów na ponowne użycie rożka jest całe mnóstwo, wystarczy się tylko uważnie rozejrzeć wokół siebie i puścić nieco wodze fantazji. Dzięki temu zagracający szafę stary rożek, przy odrobinie chęci, może zyskać „drugie (być może całkiem nieszablonowe zresztą) życie”. Nie wyląduje zaś na pewno na wysypisku, co docenią wszyscy wyznawcy co raz popularniejszego trendu „zero waste”.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.